Kiedy dłużnik może spać spokojnie – czyli kilka słów o przedawnieniu

13 lipca 2015

Ten tekst wbrew pozorom nie ma być poradnikiem dla dłużników, ale zachętą dla Wierzycieli- czyli tych, którym inni są coś winni i najczęściej są to pieniądze – do podejmowania działań, gdyż co do zasady upływ czasu działa na ich niekorzyść.

Czym jest przedawnienie? Najprościej ujmując to pewien okres czasu po upływie którego ten przeciwko komu przysługuje roszczenie może się uchylić od jego zaspokojenia.

Najprościej pokazać to na przykładzie:

Adam miał samochód, który postanowił sprzedać. Ponieważ akurat jego kuzyn Jan potrzebował auta panowie dnia 1 czerwca 2000 roku zawarli umowę kupna sprzedaży. Ponieważ Jan nie miał w tym czasie gotówki panowie ustalili termin płatności na dzień 30 czerwca 2000 roku czyli miesiąc po dacie sprzedaży. Niestety, gdy nadszedł termin płatności Jan nadal nie dysponował pieniędzmi. Kwota do zapłaty nie była duża, Adam nie potrzebował tych pieniędzy, chciał pomóc kuzynowi , nie chciał psuć relacji w rodzinie itd. Nie upominał się, cierpliwie czekał. Jednak po kilku latach w 2012 roku Adam uznał, że dość czekania i że Jan powinien w końcu zapłacić za samochód.

Ponieważ Jan nie był skory do zapłaty, Adam wystąpił do sądu.

Sąd przyznał Adamowi rację – umowa została zawarta i zapłata się należy, ale ponieważ Jan podniósł zarzut przedawnienia roszczenia i był to zarzut słuszny , Sąd powództwo oddalił co oznacza , że Adam przegrał.

Tak przedawnienie działa w praktyce – mimo ze nasze żądanie jest zasadne to powołanie się przez stronę przeciwną na przedawnienia powoduje, że sprawa jest dla nas przegrana.

To oczywiście duże uproszczenie, więc teraz trochę szczegółów:

  1. nie wszystkie roszczenia ulegają przedawnieniu: zasada jest taka, że przedawnieniu ulegają roszczenia majątkowe, a i od tej zasady są wyjątki np. roszczenie o zniesienie współwłasności.

  2. Terminy przedawnienia są różne: zasadę wprowadza art. 118 kodeksu cywilnego: termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata, lecz od tej zasady jest wiele wyjątków np. roszczenia z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy przedawniają się z upływem lat dwóch.

  3. Przedawnienie w trakcie procesu nie jest badane przez sąd z urzędu. Oznacza to, że jeśli dłużnik – czyli pozwany nie podniesienie zarzutu przedawnienia, to sąd w ogóle nie bada tej kwestii. Podniesienie zarzutu przedawnienia leży w interesie pozwanego i to on musi się tu wykazać aktywnością.

  4. Terminy przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną – czyli np. w drodze umowy

  5. Bieg przedawnienia można przerwać – taki skutek ma chociażby wszczęcie mediacji. Przerwanie biegu przedawnienia powoduje, ze biegnie on na nowo

  6. Ważna kwestia: wyroki też się przedawniają. Zgodnie z art. 125 § 1.kc Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy.( oznacza to, że np. roszczenie przedsiębiorcy z tytułu zapłaty za sprzedany towar przedawnia się z upływem dwóch lat, a jeśli jednak sprzedawca uzyska wyrok zasądzający to roszczenie przedawni się ono dopiero po upływie 10 lat) .Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

Jak zatem działać?

Jeśli przysługuje nam jakiekolwiek roszczenie wobec drugiej osoby warto ustalić czy ulega ono przedawnieniu. Jeśli tak, to należy ustalić w jakim terminie. Nie warto zwlekać z dochodzeniem swoich roszczeń bo może już być za późno, nie warto liczyć na to, że osoba przeciwko której przysługuje nam roszczenie nie zorientuje się, że jest ono przedawnione. Przegranie procesu może okazać się kosztowne. Jeśli natomiast nie chcemy występować do sądu z powództwem, warto mieć na uwadze, że jest kilka możliwości pozwalających na przerwanie biegu przedawnienia, co w praktyce pozwala na jego wydłużenie.