Witamy na blogu Kancelarii

5 maja 2015

Witamy Państwa na blogu naszej Kancelarii.

W pierwszym wpisie chciałybyśmy   odpowiedzieć na pytanie po co   w ogóle szukać porady prawnej u prawnika. Nie trudno zauważyć, że nie zadajemy sobie takich pytań w przypadku wizyty u lekarza, ale lekarz posiada wiedzę tajemną i ma moc wypisania recepty. Nie zastanawiamy się też nad zawołaniem hydraulika – w końcu samodzielne naprawy często kończą się nieprzyjemnościami  w postaci zakręcenia wody lub zalania sąsiadów. Podobnie gdy planujemy remont- rzadko kiedy możliwe jest połączenie pracy zawodowej z pracami remontowymi, a fachowa ekipa zajmie się wszystkim. W przypadku korzystania z usług prawniczych sytuacja wygląda zgoła odmiennie. Dostęp do literatury prawniczej  jest nieograniczony, kodeksy, ustawy , orzecznictwo– wszytko jest na wyciągnięcie ręki. Internet jest pełen komentarzy , interpretacji i dobrych rad. Wydaje się, ze to wystarczy . Trzeba jednak  pamiętać, ze każda sprawa jest inna, choć bardzo podobna, że   interpretacje, orzeczenia – zawsze odnoszą się do konkretnego sporu a to oznacza,  że niekoniecznie muszą być odpowiednie do naszej sprawy. Oto przykłady:

Zygmunt jest przedsiębiorcą – prowadzi sklep. W 2009 roku sprzedał Karolowi, także przedsiębiorcy który prowadzi małą firmę remontową towar. Została wystawiona faktura a termin zapłaty  został ustalony na 21 dni od dnia wystawienia faktury. Karol nie zapłacił za kupiony towar. Po latach  w 2014 roku Zygmunt zorientował się, że Karol mu nie zapłacił i  wystąpił do sądu z pozwem o zapłatę. Wygrał. Kwota była niewielka ale satysfakcja spora. Zygmunt pochwalił się swemu koledze Piotrowi i okazało się że i od Piotra, także prowadzącego sklep Karol kupił    w 2009 roku towar i nie zapłacił. Suma była znaczna. Idąc w ślady Zygmunta Piotr złożył pozew do sądu. Wynik sprawy był zupełnie inny. Piotr przegrał i dodatkowo musi jeszcze zapłacić całkiem sporą sumę pieniędzy na rzecz Karola

Dwie sprawy, wydawałoby się identyczne, a rozstrzygnięcie całkowicie inne.

Po tym jak Karol przegrał z Piotrem i otrzymał następy pozew , postanowił   działać. Jak się można domyśleć zasięgnął udał się do prawnika i zlecił mu prowadzenie sprawy . W czasie procesu pełnomocnik Karola wskazał, ze roszczenie  Piotra jest przedawnione. W ten prosty sposób Karol wygrał a Piotr przegrał i zgodnie z przepisami musi także ponieść koszty procesu w tym wynagrodzenie pełnomocnika Karola.

Oto przykład dlaczego każda sprawa jest inna , nawet kiedy wydaje się być tak podobna – bo znaczenie mają też argumenty drugiej strony, a te mogą być dla nas decydujące. Być może, gdyby Piotr wiedział, ze jego roszczenie jest przedawnione nie podjąłby ryzyka skierowania sprawy do sądu.

Przykład drugi: Paweł i Anna są małżeństwem. Wystąpili do sądu przeciwko Karolinie o zapłatę.  Wszystkie pisma składali razem i oboje podpisywali. Na ogłoszenie wyroku przyszła tylko Anna, bo Paweł był w pracy. Wyrok był dla małżonków niekorzystny, więc zgodnie z pouczeniem sądu Anna szybko napisała wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i złożyła w sądzie. Kiedy Paweł i Anna otrzymali uzasadnienie wyroku postanowili się odwołać. Anna napisała odwołanie, ale ponieważ miała pilny wyjazd służbowy to pismo podpisał   tylko Piotr. Tutaj historia się kończy i nie dowiemy się apelacja była skuteczna, gdyż sąd odrzucił apelację jako spóźnioną, co zamknęło małżonkom możliwość dalszej walki.  Stało się tak, ponieważ Anna i Piotr byli współuczestnikami sporu, a był to taki rodzaj współuczestnictwa w którym każdy   działa samodzielnie we własnym imieniu. Jeśli Anna złożyła wniosek o uzasadnienie, to po jego otrzymaniu ona miała możliwość wniesienia odwołania, odwołanie Piotra było spóźnione, ponieważ Piotr mógł je złożyć w terminie 21 dni od ogłoszenia wyroku, a ten termin już minął. Być może , gdyby Anna i Paweł zasięgnęli porady uniknęliby rozczarowania. Pamiętać należy, że  przepisy procedury – czyli zasady wedle których prowadzone jest postępowanie przed sądem są niezmiernie ważne, choć mało się  o nich mówi.

Na podatnie tych dwóch przykładów widać, ze przegrać sprawę można bardzo łatwo, że wydawałoby się mały błąd, niewielkie uchybienia, a konsekwencje ogromne.

Dlatego zachęcamy państwa  do korzystania z pomocy prawników- tych wykwalifikowanych oczywiście. Brak wiedzy i doświadczenia może sporo kosztować, znacznie więcej niż koszt porady.

Na naszym blogu będziemy zamieszczać wpisy dotyczące spraw którymi się zajmujemy,  będą wpisy dotyczące prawa rodzinnego, gospodarczego, cywilnego. Prosimy nie traktować  wpisów jako porady prawnej , lecz jedynie  jako wskazówki –   niech będą dla Państwa zachętą do przemyślenia pewnych kwestii.